Sebuś
PGE mnoży dobrą energię

Mały chłopiec obejrzał nasz spot PGE ze świetlikami w telewizji. Zapamiętał numer infolinii. Zadzwonił na niego i poprosił o prąd z reklamy. Marki energetyczne w swojej komunikacji opowiadają wysokobudżetowe, generyczne historie lub skupiają się głównie na ofercie handlowej. W tej kategorii wszystko jest duże i z rozmachem. Niezwykle łatwo w tym przeoczyć rezolutnego sześcioletniego chłopca i zapomnieć o tym, co jest dla ludzi naprawdę ważne. I jaką siłę ma zrobienie czasami czegoś prostego i dobrego dla innych. PGE o tym nie zapomniało. Klient przesłał nagranie rozmowy z chłopcem do nas. Tak zaczęła się niezwykła przygoda małego Sebusia…

Pomysł:

Kiedy otrzymaliśmy nagranie z infolinii PGE, postanowiliśmy tym razem nie sięgać po innowacje. Zrobiliśmy coś prostego. Odwiedziliśmy Sebusia i zabraliśmy go z siostrą i rodzicami na wycieczkę do elektrowni. W tym czasie nasza ekipa wyremontowała pokój chłopca, dekorując go świetlikami, które tak urzekły go w naszej reklamie. Dlaczego tak podeszliśmy do tematu? Ponieważ warto dzielić się dobrą energią. Bo dobra energia, dawana innym wraca.

W sumie nasz film przedstawiający historię Sebusia zebrał ponad 600 tysięcy oglądnięć (wszystkie źródła), ponad 560 polubień i prawie 200 udostępnień na samym FB oraz praktycznie 100% pozytywnych komentarzy na YT.